Dystans86.59 km Czas06:24 Vśrednia13.53 km/h VMAX40.36 km/h Podjazdy700 m
Na Koniec Świata - dzień 2
Kategoria z sakwami

Noc spędziłem nad jeziorem Pańskim, na skraju poligonu Drawsko. Bardzo ładne miejsce z pomostami i łatwym wejściem do wody. Obok znajduje się duże, darmowe pole namiotowe, które zostało całkowicie opanowane przez kamperowców. Funkcjonuje tam prawdziwe kamperowe miasteczko, a niektórzy siedzą tam nieprzerwanie od kilku miesięcy. Na szczęście na mój namiocik też znalazło się jeszcze miejsce. A najbardziej zaskoczyło mnie, że rano podjechał samochód - sklep z pieczywem. Oni naprawdę nie muszą się nigdzie ruszać. Nawet sklepy w tę głuszę przyjeżdżają.


Piękny szuterek w stronę Prostyni.


Osobliwy, piętrowy most. Dołem płynie rzeka Drawica, nad nią prowadzi droga, a nad rzeką i drogą jest jeszcze linia kolejowa.


Piasek. No cóż, okolice Drawska, to okolice piasków. Którą drogę by nie wybrał, zawsze się wpakuje w piasek. Dzisiejszy dzień to sporo pchania.


Czasem piaskowe drogi są utwardzane takimi płytówkami. Tu, przed Tucznem trafiłem akurat na fazę budowy takiej drogi.


Zamek w Tucznie. To najbardziej okazała budowla dzisiejszego dnia. Niestety, zamek od frontu jest zamknięty na głucho, a od tyłu zarośnięty. Zrobienie takiego zdjęcia wymagało włamania się przez płot do ogrodu zamkowego. Niczego więcej nie dało się już osiągnąć. Szkoda.


A potem już do końca dnia fajne asfalciki.


Chociaż nie wszyscy uważają je za fajne :)


Komentarze

froggyGhost
13:47 środa, 23 września 2026
haha, piekne przywitanie od lokalsów. Różne te drogi bywają, fakt.
Ta płytówka, dlaczego taki intensywny ażurek, na takim strasznie telepie. Niemcy jednak lepiej dobieraja płyty, choć taki badziew też u nich widuję.
Lichy
22:13 wtorek, 1 września 2026
Świetny etap! Szuterek w stronę Prostyni też mi się podoba. Objazdowy sklep to fajna sprawa.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!