Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2026

Dystans całkowity:811.68 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:41:42
Średnia prędkość:19.46 km/h
Maksymalna prędkość:42.12 km/h
Suma podjazdów:3640 m
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:62.44 km i 3h 12m
Więcej statystyk
Dystans41.10 km Czas02:07 Vśrednia19.42 km/h Podjazdy100 m
Miasto


Dystans43.97 km Czas02:17 Vśrednia19.26 km/h Podjazdy100 m
Temp.34.0 °C SprzętStevens Gavere
Miasto
Dystans36.23 km Czas01:39 Vśrednia21.96 km/h Podjazdy100 m
Miasto
Dystans43.51 km Czas02:16 Vśrednia19.20 km/h Podjazdy100 m
Miasto
Dystans122.22 km Czas06:22 Vśrednia19.20 km/h VMAX42.12 km/h Podjazdy850 m
Zamek w Swobnicy
Co jakiś czas, zwykle co kilka lat odwiedzam zamek w Swobnicy. Obserwuję jak się zmienia. Pamiętam czasy, gdy był w rękach prywatnych i za niewielką sumkę do ręki pracownika można było dostać wielki klucz do wielkiej kłódki i buszować sobie po komnatach. Pamiętam czasy, gdy nikt już niczego nie pilnował, po zamku można było chodzić za darmo, a miejscowe dzieciaki rozpalały na strychu ognisko. Jakie były skutki łatwo się domyślić. Pamiętam jak podczas jakiejś burzy zawaliło się północne skrzydło zamku. Pamiętam też czasy współczesne, gdy za wstęp znów trzeba płacić, ale za to nie można wejść do środka. Tyle dobrego, że spalony dach wyremontowali i zrobili schody na wieżę. Ale na tym koniec. Od wielu lat zamek się nie zmienia. Ani kroku w przód, ani kroku w tył.


Zamek joannitów w Swobnicy.


Widok z wieży zamkowej.


Inny widok w wieży zamkowej.


Schody w górnej części wieży.


Wewnątrz wieży zamkowej.

I jeszcze trochę zdjęć z drogi do zamku:









Dystans38.10 km Czas02:09 Vśrednia17.72 km/h Podjazdy100 m
Miasto
Dystans36.85 km Czas01:46 Vśrednia20.86 km/h Podjazdy100 m
Miasto
Dystans87.25 km Czas04:43 Vśrednia18.50 km/h VMAX38.80 km/h Podjazdy530 m
Gartz

Słoneczniki w okolicach Stobna.


Polana droga obsadzona czereśniami między Freudenfeld i Gartz.


Ratusz oraz Brama Szczecińska w Gartz.


Pomnik trzech mostów: drewnianego, stalowego i żelbetowego, które dawniej znajdowały się w Gartz. Drewniany się sypie. Ot, taki paradoks, bo w rzeczywistości to drewniany wytrzymał najdłużej.


Na powrocie znów spotkałem słoneczniki, ale odwróciły się do mnie plecami i schowały w cieniu. To było niekulturalne z ich strony.


Coś groźnego mnie goni. Trzeba szybko uciekać do domu.
Dystans41.07 km Czas01:55 Vśrednia21.43 km/h Podjazdy100 m
Miasto
Dystans37.24 km Czas01:52 Vśrednia19.95 km/h
Miasto