Dystans122.22 km Czas06:22 Vśrednia19.20 km/h VMAX42.12 km/h Podjazdy850 m
SprzętStevens Gavere
Zamek w Swobnicy
Co jakiś czas, zwykle co kilka lat odwiedzam zamek w Swobnicy. Obserwuję jak się zmienia. Pamiętam czasy, gdy był w rękach prywatnych i za niewielką sumkę do ręki pracownika można było dostać wielki klucz do wielkiej kłódki i buszować sobie po komnatach. Pamiętam czasy, gdy nikt już niczego nie pilnował, po zamku można było chodzić za darmo, a miejscowe dzieciaki rozpalały na strychu ognisko. Jakie były skutki łatwo się domyślić. Pamiętam jak podczas jakiejś burzy zawaliło się północne skrzydło zamku. Pamiętam też czasy współczesne, gdy za wstęp znów trzeba płacić, ale za to nie można wejść do środka. Tyle dobrego, że spalony dach wyremontowali i zrobili schody na wieżę. Ale na tym koniec. Od wielu lat zamek się nie zmienia. Ani kroku w przód, ani kroku w tył.

Zamek joannitów w Swobnicy.

Widok z wieży zamkowej.

Inny widok w wieży zamkowej.

Schody w górnej części wieży.

Wewnątrz wieży zamkowej.
I jeszcze trochę zdjęć z drogi do zamku:





Zamek joannitów w Swobnicy.

Widok z wieży zamkowej.

Inny widok w wieży zamkowej.

Schody w górnej części wieży.

Wewnątrz wieży zamkowej.
I jeszcze trochę zdjęć z drogi do zamku:




Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!














Komentarze
Na szczęście możemy być świadkami powstania nowego zamku, czegoś takiego nie wybudowano w naszym kraju pewnie setki lat. Polecam odwiedzić; https://stobnica.com/