Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2026

Dystans całkowity:210.92 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:11:41
Średnia prędkość:18.05 km/h
Maksymalna prędkość:40.33 km/h
Suma podjazdów:1300 m
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:105.46 km i 5h 50m
Więcej statystyk
Dystans81.71 km Czas04:35 Vśrednia17.83 km/h VMAX40.33 km/h Podjazdy580 m
Temp.-2.0 °C
Osuch

Zima trzyma. Śniegu nie ma, ale mróz nie odpuszcza. Wszystko, co mogło zamarznąć - zamarzło.


Zamarznięta rzeka Tywa w okolicy Gryfina.


Tywa przy młynie Osuch przedziera się przez lodowe narośla.


Jezioro Glinno z grubą taflą lodu.


Bagna w Puszczy Bukowej też skute lodem.


Jezioro w Kołowie. Mróz w tym roku trzyma wyjątkowo długo. Już wydawało się, że odpuszcza, ale nic z tych rzeczy. Na prawdziwą odwilż trzeba jeszcze poczekać.
Dystans129.21 km Czas07:06 Vśrednia18.20 km/h VMAX37.17 km/h Podjazdy720 m
Temp.-1.0 °C SprzętStevens Gavere
Maszewo

Odra Zachodnia skuta lodem. Tu lodołamacze chyba nie pływały.


Odra Wschodnia (Regalica) wręcz przeciwnie. Lodu na niej już nie ma, a kra spokojnie sobie spływa.


Rzeka Płonia też już odpuszcza.


W lasach ślisko, mokro i o wywrotkę bardzo łatwo.


Lepiej trzymać się asfaltów, bo na asfaltach prawie wiosna.


Rynek w Maszewie - cel tej wycieczki.


W Maszewie jeszcze mają święta.


Kormorany na drzewach w Goleniowie. Jeśli miasto nic z tym nie zrobi, to możemy już żegnać się z drzewami. Nie przetrwają tej inwazji.


Ścieżka rowerowa wzdłuż jeziora Dąbie.


Jezioro Dąbie jeszcze zamarznięte.


Zachód słońca nad jeziorem Dąbie. Dzień jeszcze krótki.