Dystans97.10 km Czas05:08 Vśrednia18.92 km/h VMAX44.46 km/h Podjazdy560 m
SprzętStevens Gavere
Kummerow
Krótki wypad do Niemiec, by nasycić oczy kolorami jesieni. Kolorki były, chociaż słońca starczyło tylko na początek wyjazdu. Nie zabrakło za to wiatru, który przez pół trasy mocno przeszkadzał, ale za to drugie pół pomagał. Wyszło więc na zero. Niemiecki, kolorowy świat wyglądał dziś tak:

Droga do Schwennenz.

Dzikie gęsi szykujące się do odlotu.

Pola tuż za Wollin.

Asfalt z Friedefeld do wiaduktu nad autostradą.

Droga z Sommersdorf do Wartin.

Stara stodoła obok pałacu w Wartin.

Dolina rzeki Welse.

Asfalt do Kummerow.

Gotycki kościół w Kummerow. Powiedzmy, że to był cel tej trasy, bo jakiś cel powinien być, a lepszego nie znalazłem.

A może lepszym celem byłby ten osobliwy nagrobek na przykościelnym cmentarzu w Kummerow?

Ale prawdziwym celem wyjazdu były jednak kolorki. Na powrocie też ich nie brakowało. To droga z Hohenselchow do Hohenreinkendorf.

Droga do Schwennenz.

Dzikie gęsi szykujące się do odlotu.

Pola tuż za Wollin.

Asfalt z Friedefeld do wiaduktu nad autostradą.

Droga z Sommersdorf do Wartin.

Stara stodoła obok pałacu w Wartin.

Dolina rzeki Welse.

Asfalt do Kummerow.

Gotycki kościół w Kummerow. Powiedzmy, że to był cel tej trasy, bo jakiś cel powinien być, a lepszego nie znalazłem.

A może lepszym celem byłby ten osobliwy nagrobek na przykościelnym cmentarzu w Kummerow?

Ale prawdziwym celem wyjazdu były jednak kolorki. Na powrocie też ich nie brakowało. To droga z Hohenselchow do Hohenreinkendorf.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!














Komentarze
Zdjęcia super. Gęsi rewelacyjnie uchwycone. Niebo na czwartym zdjęciu bardzo mi się podoba. Owca nagrobkowa fajna.
Moim zdaniem kolorki to najwspanialsza rzecz jesienią.